Artystyczna przygrywka

Słownikowe pojęcie słowa „artystyczny” to nic innego jak opis pewnej cechy, dzięki której dane zjawisko nazwać możemy dziełem sztuki. Niemniej jednak pojęcie artystyczności jest dzisiaj agregatem mieszczącym w sobie wszelką aktywność twórczą, nie zawsze będącą odzwierciedleniem zamierzchłego dorobku wielkich i doskonale znanych nam poetów, malarzy, kompozytorów ect.
Artystyczność skrywa istnienie tam, gdzie podwaliną do działania człowieka jest chęć przekazania drugiej osobie namiętności, nauki, czy wreszcie koncepcji na pewne postępowanie. Dzieło sztuki jest zaś wynikiem intencji artysty i winno posiadać jedną, zasadniczą cechę, mianowicie w aspekcie estetycznym przedmiot twórczy artysty zdolny być musi wywołać u widza estetyczne przeżycia.

Czy nasza „zewnętrzna szata” może być sztuką?

Zostawmy na boku grecką interpretacje słowa sztuki (téchne), według której sztuką jest wszystko to, co powstało ręką człowieka i skupmy się na teraźniejszej treści tego słowa, czyli uściślając jego kryterium do rzeczy powstałej na skuter artystycznego przejawu działania.
Miuccia Prada i Karl Lagerfeld, czyli jedni najwyśmienitszych kreatorów mody, stanowczo zaprzeczają pojmowaniu ich projektanckiej działalności jako sztuki. Czy ich skromność jest poparta autentycznymi dowodami na rozróżnienie mody, bądź samego stylu ubioru, a „prawdziwej sztuki?
Bez chwili namysłu jesteśmy w stanie stwierdzić, że nasze wierzchnie odzienie jest nacechowane ekspresją. Chcąc lub nie chcąc nieustannie przyciągamy na siebie wzrok innych ludzi, a najczęściej jesteśmy wówczas okryci czymś, co pozwala nam zatuszować nasz wynikły z ewolucji wstyd względem nagiego ciała. Ekspresja w najszerszym znaczeniu tego słowa będzie niczym innym jak naszą reakcją na siłę przekazu wynikającą z ubrania jakim okrywa się osoba, którą obecnie obserwujemy. Jeśli chcielibyśmy nieco zwęzić przesłanie jakie niesie za sobą ekspresja względem odzieży powinniśmy wczuć się w rolę projektanta, który tworząc od podstaw dany element garderoby (pracując nad materiałem, krojem etc.) nie myśli wyłącznie o praktyczności zastosowania owej koszuli, bądź spodni, lecz w tejże materialnej formie chce przekazać również treść, idee (jest to widoczne nie tylko w modzie, wyznaczniku czegoś, co stoi na piedestale, aby w końcu z niego spaść, lecz również/być może głównie w nieprzemijającym stylu odpowiednio dobranym do subkultury, bądź danej grupy społecznej).

Preppy Pirmer z głębszym przekazem

Codzienna ekspresja towarzyszy mi każdorazowo po opuszczeniu mojej garderoby. Rzecz ma się podobnie u fotografa Damiana Szymańskiego, z tą tylko różnicą, iż ekspresyjność w wydaniu artysty uwieczniającego sztukę w szklanym obiektywie kończy się i równocześnie zaczyna w momencie wciśnięcia przycisku uruchamiającego mechanizm aparatu.
Choć strona Preppy Primer znajduje się dopiero na początku swojej drogi obaj jej twórcy postanowili wyjść naprzeciw własnych oczekiwań oraz ambicji tworząc kolejną kategorię swojej pracy, nazwaną „zdjęciami artystycznymi”. Czego możemy się spodziewać? Artystyczne zdjęcia mają być przede wszystkim „przedłużeniem myśli i przeżyć” ich twórców. Mają zaskakiwać i wywoływać u widzów ambiwalentne, niejednoznaczne odczucia. Myśl przewodnia artystycznych zdjęć będzie posiadała „niedopowiedzianą” podstawę i niedookreśloną symbolikę, które nabierają różnych sensów w odczuciu jednostkowego widza.
Artyzm na stronie Preppy Primer będzie ukazywał się raz na jakiś czas jako dodatek do pierwszoplanowego tematu bloga, czyli szeroko pojętego stylu preppy.

Follow by Email
Google+
http://aleksanderboski.pl/artystyczna-przygrywka/
Facebook
Facebook
Pinterest
Pinterest
Instagram

Powiązane posty